Lena Czarnecka.
Portfolio fotografki ślubnej złożone jak numer magazynu: jedna seria zdjęć w filmowej gradacji, galeria z filtrami, pakiety i zapytania o termin.


Od wyzwania do efektu.
Każdy etap pokazuję na zrzutach z działającej wersji. Kliknij ujęcie, żeby je powiększyć.
- Klient
- Projekt autorski (demo)
- Technologie
- Zakres projektu
Wyzwanie
Fotografowie i inni twórcy pokazują prace głównie na Instagramie, gdzie portfolio miesza się z relacjami, a algorytm decyduje, co zobaczy klientka. Brakuje miejsca, które prezentuje dorobek w pełnej jakości, porządkuje ofertę i zbiera zapytania o terminy.
Rozwiązanie
Zbudowałem stronę, w której bohaterem są zdjęcia, złożoną jak numer magazynu ślubnego. Wszystkie kadry przechodzą przez jedną filmową gradację w stylu negatywu Portra, więc wyglądają jak praca jednej autorki. Hero ma spis „W tym numerze”, który prowadzi prosto do filtrów galerii (śluby, portrety, rodzinne). Galeria w układzie masonry nadaje kadrom stałe numery jak na stykówce, a nowy podgląd zdjęć obsługuje klawiaturę, przeciąganie myszą i przesunięcie palcem, po czym wraca do oglądanej miniatury. Oferta to redakcyjny cennik z renderem kaset 35 mm z Blendera, a „Zapytaj o ten pakiet” od razu wybiera pakiet w formularzu.
Efekt
Klientka w minutę ogląda wyselekcjonowane portfolio, zna ceny pakietów i wysyła zapytanie z konkretną datą. Fotografka dostaje profesjonalną wizytówkę niezależną od algorytmów - wzorzec dla każdej branży kreatywnej.
Chcesz podobny projekt?
Opowiedz mi o swojej firmie. Przygotuję bezpłatną wycenę i propozycję rozwiązania.
